ludzie... sztuka... ludzie sztuki w fotografii
RSS
sobota, 28 lutego 2009
Zobaczyć Boba Dylana

bob dylan

wystawa Boba Dylana The Drawn Blank Series

Posłuchać Dylana, jego ballad opowiadających o zwykłym życiu, o troskach dnia codziennego, o uczuciach i zmaganiach z nimi, przy akompaniamencie gitary i harmonijki ustnej, mogę zawsze. Boba Dylana utożsamiam ze świetnymi tekstami śpiewanymi charakterystycznym głosem i oryginalną, autorską muzyką. Dlatego sporym zaskoczeniem była dla mnie wystawa rysunków, których autorem jest Bob Dylan - muzyk. Wybierając się obejrzeć prace amerykańskiego artysty, byłem pełen wątpliwości. Tak wiele razy byłem świadkiem nieudolnych prób zaistnienia w świecie sztuki ludzi, którym nikt ze względu na towarzyskie układy nie powiedział prawdy o wartości ich twórczości. Każdy z nas znalazłby przykłady osób, które zagrały (nawet dobrą) rolę w filmie i zaraz uważają, że potrafią film równie dobrze wyreżyserować, albo po zaśpiewaniu kilku piosenek sądzą, że podołają każdemu wyzwaniu aktorskiemu.

Obawiałem się, że w przypadku rysunków Dylana będzie podobnie, że cokolwiek nie popełniły artysta w dziedzinie sztuk plastycznych, to i tak nazwisko będzie onieśmielało krytyków przed krytycznym osądem jego twórczości. Jeszcze przed wizytą w galerii przeczytałem kilka opinii na temat rysunków Dylana ludzi, którzy komentują wydarzenia artystyczne. To co przeczytałem tylko potwierdziło moje obawy. Wszyscy oni zachwycali się talentem piosenkarza, nie tylko muzycznym. Niektórzy krytycy posunęli się nawet tak daleko, że porównywali Dylan do Muncha i Matisse'a, przyrównywali go do niemieckich ekspresjonistów Maxa Beckmanna i Ernsta Ludwiga Kirchnera - za ciemne linie i odważne kolory, doszukali się cytatów z Edwarda Hoppera.

 

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

bob dylan

23:54, mat-guru
Link Dodaj komentarz »